Wiem, że dawno mnie tutaj nie było i moje opowiastki często zaniedbuje, ale czasem człowiek potrzebuję odpoczynku od pisania. Ostatnymi czasy zainwestowałem...









Wiem, że dawno mnie tutaj nie było i moje opowiastki często zaniedbuje, ale czasem człowiek potrzebuję odpoczynku od pisania. Ostatnymi czasy zainwestowałem...
Świat idzie do przodu, ciągle jesteśmy bardzo zabiegani. Cieżko pracujemy, uczymy się i żyjemy z dnia na dzień. Często w tym biegu, niestety nie...
Kochani nadszedł taki czas, kiedy możemy odpocząć od problemów dnia codziennego, nabrać energii na dalsze działania, spędzić go z tymi, których kochamy...
Kochani Yerbo-sympatycy po tygodniowej przerwie wracam do Was z kolejnym artykułem. Dalej będziemy poruszać się po świecie Yerby. Dzisiaj kontynuacja...
Drodzy czytelnicy minął tydzień od ostatniej opowieści. Mogliście w niej usłyszeć jak to było, z tą Yerbą. Skąd pochodzi, dlaczego cieszy się takim...
W poprzednim tygodniu szanowny Pan Kalasanty opowiedział Nam część historii Yerby, jak mogłem się przekonać, owa opowiastka cieszyła się sporym...
Strona kawoholika z nosem w książkach; potwór literacki, pożerający wszystko, co wpadnie mu w łapy. Zamiłowany w powieściach fantasy, ale gustujący również w literaturze historycznej. Zaraz za kawą i książkami, poluje na dobre pozycje filmowe; amator wszystkiego, co można przeczytać i obejrzeć; miłośnik tego, co można skomentować.
Prawa autorskie należą do
Syf w kodowaniu, jak i burdel w plikach ogarnął